Archiwum miesięczne: Listopad 2014

Event w katedrze

Amerykanie nie rozdrabniają się – jeśli już coś robią, to zwykle z rozmachem. W piątek 14 listopada w waszyngtońskiej katedrze miało miejsce wydarzenie bez precedensu i to w skali – najprawdopodobniej – globalnej. The Washington Post napisał, że duchowni Kościoła katolickiego i duchowni wspólnoty muzułmańskiej, porozumieli się w sprawie odprawienia przez muzułmanów piątkowych modlitw w…

Czytaj więcej

Frekwencja wyborcza: jak głosuje się w Zabrzu?

Pierwotnie demokracja – jak wiadomo ze szkół – polegała na tym, że obywatele zbierali się i bezpośrednio wyrażali zdanie na każdy ważny temat i w ten sposób decydowali. Potem przyszedł postęp, który polega na tym, że obywatele decydują o tym, kto w ich imieniu będzie bezpośrednio decydował o poszczególnych sprawach dzielnicy, miasta, województwa, kraju. Wybieramy…

Czytaj więcej

Podziwiam Małgorzatę Mańkę – Szulik

Pierwszy raz spotkałem się z Małgorzatą Mańką-Szulik, kiedy była jeszcze dyrektorem szkoły. Było to kilka tygodni przed wyborami w 2006 roku. Joachim Wienchor zaprosił kandydatkę na prezydenta na jedno ze spotkań organizowanych przez Radę Dzielnicy Mikulczyce. Na śmierć zapomniałem, czego ono dotyczyło, ale to nie ważne. Miałem przyjemność je prowadzić. W pewnym momencie zapytałem obecnych,…

Czytaj więcej

Na ostatnim synodzie działo się, oj działo!

„Synod” brzmi drętwo, obco i pobożnie, tymczasem na ostatnim synodzie działo się, oj działo! Zakładam realistycznie, że niektórzy nie czytają Tygodnika Powszechnego, więc pozwolę sobie zrelacjonować jeden z tekstów poświęconych synodowi, pióra niezrównanego ks. Adama Bonieckiego. Synod to coś w rodzaju zwołanego przez papieża zadaniowego kościelnego parlamentu, który obraduje nad konkretnym tematem w określonym czasie,…

Czytaj więcej

Przywilej syna

Pusta ławka w wypełnionym kościele, tuż przed rozpoczęciem ceremonii pogrzebowej, to nie jest sytuacja prosta. Problem polega na tym, że skoro wszystkie inne ławki są zajęte, a najbardziej przyjazne miejsca stojące – obstawione, to znaczy, że pusta ławka jest – jak nic – zajęta. W takiej pustej ławce nie można usiąść bez zapytania o zgodę,…

Czytaj więcej
Powrót do góry strony