Archimum autora: Piotr Kunce

Forum Kreatywnych Inspiracji > Artykuły autora: Piotr Kunce

Historia prywatna

„Historia prywatna” Tomasza Lisa to (trochę wbrew tytułowi) genialnie zaprezentowany wykład o przeobrażeniach politycznych w Polsce i nie tylko u nas w ostatnich 30 latach. W tej książce otrzymujemy prezentację faktów, ich genezy, ich związków przyczynowo – skutkowych, ale – co szczególnie ciekawe – poznajemy ich kulisy. Tak w skrócie odpowiedziałbym na pytanie o to,…

Czytaj więcej

Navalis

Nie pojechałem na pielgrzymkę ani na rekolekcje. Celem wyjazdu do Pragi był udział w tamtejszych dorocznych obchodach ku czci św. Jana Nepomucena. Czytałem trochę o tej uroczystości, o jej genezie, dziejach i programie. Pojechałem jakoś nastawiony. Spodziewałem się festiwalu i dobrej zabawy, a trafiłem na obchody o wyraźnym (wyraźniejszym, niż zakładałem) nachyleniu religijnym. Uroczystości trwają…

Czytaj więcej

Krępująca sprawa

Koszmar pedofilii, której sprawcami są duchowni, rodzi słuszne oburzenie. To zjawisko, które z całą mocą ujawniło się jakiś czas temu, jest już obecnie problemem całej wspólnoty Kościoła. W związku ze skandalem pedofilii znaczenie traci historyczna, spopularyzowana przez „Kler” formuła, w myśl której Kościół jest święty, choć tworzą go ludzie grzeszni. Pedofilia to moralne dno, ale…

Czytaj więcej

Człowiek spotkania

Wkrótce miną dwa lata od czasu, kiedy w szwajcarskich Alpach zaginął ks. Krzysztof Grzywocz, duchowny diecezji opolskiej i ceniony kierownik duchowy. Poruszony jego zaginięciem podzieliłem się wtedy wspomnieniem o tym kapłanie, którego miałem okazję osobiście poznać. Ukazała się niedawno książka – zbiór jedenastu rozmów z bliskimi znajomymi ks. Grzywocza. Rozmowy, z wyjątkiem jednej, przeprowadził ks….

Czytaj więcej

Msza h-moll BWV 232

Zastanawiam się, jak rozpocząć tekst o muzyce Jana Sebastiana Bacha, żeby utrzymać zainteresowanie czytelników, zwłaszcza obojętnych wobec tego rodzaju sztuki. Czy to w ogóle możliwe? „Msza h-moll” to muzyka doskonała w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie chodzi o wpadający w ucho motyw melodyczny (np. „The Final Countdown” zespołu Europe), wyrazisty motyw rytmiczny (np. „We Will…

Czytaj więcej

Sercem z nauczycielami!

Strajk nauczycieli wydaje się w tym momencie działaniem bardzo adekwatnym. Nie może być tak, że rządzący zapowiadają i wdrażają kolejne programy socjalne, warte miliardy, a nauczycielom wciska się kit, że nie ma dla nich pieniędzy. Albo przeciwnie – że władza oddała im wszystko, co zabrali poprzednicy (co to w ogóle za idiotyzm?) lub że rząd…

Czytaj więcej

Cieszyński Maraton Bachowski

Nieczęsto nadarza się możliwość słuchania muzyki organowej Bacha wykonywanej na żywo. Dlatego cieszę się, że w poniedziałek 18 marca miałem przyjemność wziąć udział w IV Cieszyńskim Maratonie Bachowskim. Jest to cykliczne wydarzenie o charakterze edukacyjno – artystycznym, podczas którego różni wykonawcy (uczniowie, studenci, nauczyciele) wykonują przez kilka godzin muzykę tylko jednego Kompozytora. Twórcą tego Maratonu…

Czytaj więcej

Król

Czytanie tej książki trwało w sumie kilkanaście godzin. Ponieważ czytałem z przerwami, łącznie rozciągnęło się na trzy dni. Pierwsza myśl po zamknięciu całości? Jak „Biesy”! Czytałem dawno, ale pamiętam, że u Dostojewskiego akcja rozkręca się przez kilkaset pierwszych stron, aby na ostatnich kilkudziesięciu gwałtownie przyspieszyć. Wtedy trup ściele się gęsto! Podobnie jest u Twardocha. Jakub…

Czytaj więcej

Kursk

Zatonięcie rosyjskiego okrętu podwodnego „Kursk” było w roku 2000 wydarzeniem bardzo głośnym. Po pierwsze, sama w sobie była to potworna tragedia ludzi, marynarzy i ich rodzin, po drugie, nieudolność rosyjskich służb, które mogły uratować 23 ocalałych z wraku marynarzy (załoga liczyła 118 osób), wołała o pomstę do nieba, po trzecie wreszcie, brak zgody rosyjskich decydentów…

Czytaj więcej

Sabina Olbrich – Szafraniec

Kilka dni temu miałem przyjemność uczestniczyć w przyjęciu urodzinowym Sabiny Olbrich – Szafraniec. Było ono jednocześnie okazją do oficjalnego ogłoszenia przez solenizantkę faktu uzyskania stopnia naukowego doktora habilitowanego. Zdjęcia ze spotkania, które opublikowałem, zyskały ogromną popularność! Wszystko wskazuje na to, że znajomi Sabiny nie wiedzieli o habilitacji. Hm, dyplom habilitacyjny jest opatrzony datą majową, ale…

Czytaj więcej
Powrót do góry strony