Archimum autora: Piotr Kunce

Forum Kreatywnych Inspiracji > Artykuły autora: Piotr Kunce

Biała gorączka

Najnowszy, niezbyt udany reportaż Jacka Hugo Badera z wyprawy na Broad Peak, z wielu powodów nie mógł odwieźć mnie od sięgnięcia po chronologicznie wcześniejszą Białą gorączkę. Rzecz dzieje się w Rosji, a to sam w sobie ciekawy kraj, którego w żadnym wypadku nie należy lekkomyślnie redukować do nasyconej propagandą sfery bieżących spraw politycznych. Hugo Bader…

Czytaj więcej

Mama Adriana i inni chrześcijanie na wakacjach

„Jezu, Adrian, kurwa, miałeś chyba uważać, nie?” – dobiegło zza parawanu, kiedy chłopak w wieku pierwszych klas szkoły podstawowej zbyt energicznie stawiał kroki na słonecznej plaży, wracając do mamy z morza. Będąc tuż przy rodzinnym kocu, kierując się zapewne w stronę ręcznika, naprószył nieopatrznie nieco piaszczystego piachu na część wystawionego ku słońcu ciała swej matki…

Czytaj więcej

Gniezno – od stolicy królów do miasteczka powiatowego

Gniezno to dziś średniej wielkości miasto powiatowe w województwie wielkopolskim, lokalizacja w sam raz, aby się w nim zatrzymać w drodze ze Śląska nad Bałtyk. Wydaje się estetyczne, zadbane i nowoczesne ale nie wygląda już na miejsce, w którym mogłoby rozgrywać się wydarzenia ważne dla losów świata, a w roku 1000 takim właśnie Gniezno było….

Czytaj więcej

Między nauką a zabawą czyli o ewolucji w Krasiejowie

Park Nauki i Ewolucji Człowieka w Krasiejowie otwarto 28 czerwca, z więc całkiem niedawno. Mieliśmy okazję zwiedzić rodzinnie to miejsce dokładnie wczoraj (7 sierpnia). Zdania są podzielone: jednym się podobało, inni twierdzą, że jest tak sobie. Skłaniam się bardziej ku pozytywnej ocenie, choć faktycznie, całokształt balansuje gdzieś na granicy między parkiem rozrywki, a nowoczesnym muzeum…

Czytaj więcej

Dzisiaj narysujemy śmierć

W jednym z numerów Tygodnika Powszechnego natknąłem się niedawno na odniesienie do książki Wojciecha Tochmana Dzisiaj narysujemy śmierć, w którym mowa była o zabezpieczeniu Najświętszego Sakramentu przed profanacją w Rwandzie, podczas tragicznych wydarzeń z roku 1994. Redaktor artykułu, powołując się na reportaż Tochmana napisał, że polscy księża pallotyni widząc, na co się zanosi, pozwolili schronić…

Czytaj więcej

W drodze

Kanał Cinemax wyświetlił film „W drodze” Waltera Salles`a, będący jednym z nowszych przykładów „kina drogi”. Akcja rozgrywa się w latach 1948 – 1951 w USA i kontekst ten jest ważny dla zrozumienia działań bohaterów, choć tło społeczno – polityczne tamtych czasów jest w filmie ukazane bardzo szczątkowo. Pojawia się kilkakrotnie przywoływana sentencja prezydenta Trumana „trzeba…

Czytaj więcej

Jak się mówi „Amen” po koreańsku…?

W roku 2005 Zabrzański Chór Chłopięcy Pueri Cantores Silesienses pod dyrekcją ks. Piotra Klemensa, wybrał się na tournée do Korei Południowej. Było to pasjonujące wydarzenie artystyczne, turystyczne i religijne. Zbliżająca się wizyta w tym kraju papieża Franciszka (14-18 sierpnia) to okazja, żeby powspominać tamte wojaże, przynajmniej ich aspekty religijne, bo okazały się cenne i inspirujące….

Czytaj więcej

Trzy „szczęśliwości” 6-latka

Mój 6-latek oświadczył kilka dni temu, że bardzo się cieszy, bo we wrześniu będzie miał „trzy szczęśliwości” – będzie miał urodziny, pójdzie do szkoły i zapisze się na sport. Nie dociekałem, czy kolejność tej wyliczanki jest przypadkowa ale zakładam, że nie. Urodziny to jest dla 6-latka mega „szczęśliwość”, zwłaszcza jeśli rodzice poczynili jakieś tam obietnice…

Czytaj więcej

Czy w Kościele wystarczy działać zgodnie z prawem…?

Abp Henryk Hoser zgodził się na otwarcie kościoła parafialnego w Jasienicy, który na podstawie jego decyzji został, bodajże w niedzielę palmową, wyłączony z użytku i zamknięty do odwołania. Powodem surowej decyzji tamtejszego ordynariusza było „zgorszenie i poważne zakłócenie porządku publicznego”; zamknięcie kościoła miało ponadto „uchronić wiernych przed grzechem profanacji sakramentów i świątyni”. O co poszło?…

Czytaj więcej

Jestem artystą, wszystko mi wolno!

Wielu z nas słyszało, że kiedyś pewien artysta wstępujący z zespołem, który nazywa się tak, jak kot w „Mistrzu i Małgorzacie”, podarł podczas koncertu Biblię. Szpetnie przy tym się wyrażał. Jeden z polityków wytoczył mu za to proces o obrazę uczuć religijnych ale ponieważ, mimo wezwań sądu, nie zgłosił się nikt inny, kogo uczucia zostały…

Czytaj więcej
Powrót do góry strony