Idą wybory.

Idą wybory. Wg mojej wiedzy aż 28 mieszkańców Zabrza ubiega się o mandat posła! Wyjątkowy urodzaj kandydatów – nasz lokalny rekord świata. Każdy z tych 28 jest komuś znany, wśród swoich każdy z nich uchodzi za faworyta. Wiadomo jednak, że aż tylu posłów nie będzie reprezentować nas w sejmie. Warto więc skupić się na tych, których szanse są realne, których rozpoznawalność jest największa, których znają prawie wszyscy. Widzę dwie takie osoby: Tomasz Olichwer i Borys Budka (pan minister mieszka w Gliwicach ale przeczuwam, że w Zabrzu też będą na niego głosować). Znam obydwu tych kandydatów, wiem, czego się po nich spodziewać, jeśli uzyskają mandaty. Do obydwu mam numery telefonu, wiem gdzie można ich spotkać, gdyby zaszła taka potrzeba. Każdy z nich mógłby mnie reprezentować w Sejmie.

Tomasza poznałem dawno temu. Pierwszy raz spotkałem, go w kinie Marzenie, kiedy – jako kierownik – przyszedł przed projekcją rozejrzeć się po sali. Potem udało nam się nawiązać bezpośredni kontakt, bo próbowaliśmy przy mikulczyckiej parafii zorganizować coś, na kształt filmowego klubu dyskusyjnego. Jego wsparcie i sugestie były bezcenne. A wiem, że wielu takim i innym inicjatywom okazywał i okazuje nie mniejsze wsparcie. W tym roku uczestniczył we wszystkich koncertach Międzynarodowego Zabrzańskiego Festiwalu Organowego – facet jest z kulturą za pan brat. Nie eksponuje się przesadnie w mediach ale z żelazną konsekwencją pełni swoje dyżury radnego i nigdy nie zostawia swoich mieszkańców bez wsparcia. W Radzie Miasta składa najwięcej interpelacji – nic dziwnego, jeśli mówi mieszkańcom, że czegoś się dowie albo co załatwi – spraw jest tylko kwestią czasu. Co bardzo ważne – nie szkodzi mu wciąż rosnące poparcie, jakie otrzymuje w kolejnych wyborach samorządowych. Jestem przekonany, że mandat posła również nie oderwie go od spraw wyborców. Jeśli chcemy mieć posła z Zabrza – Tomasz Olichwer jest świetnym kandydatem!

Borysa Budkę miałem okazję spotkać kilka razy. Poznałem go lata temu w lokalnej prasie, jako radnego, przewodniczącego rady miasta, a także jako prawnika pomagającego członkom Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej dbać o swoje prawa. I jako biegacza, maratończyka – podziwiam, choć niestety nie naśladuję. Kiedy kandydował do sejmu napisałem do niego maila informując, że zamierzamy z żoną na niego głosować. Odpisał, że dziękuje i prosi o promowanie jego kandydatury wśród znajomych. Jako poseł ściągnął do Zabrza Jarosława Gowina – spotkanie odbyło się w Muzeum Górnictwa Węglowego. Dał się też zaprosić na kameralne seminarium na temat efektywności energetycznej budynków mieszkalnych, organizowane w Kopalni Guido. Ostatnio uczestniczył w jubileuszu 50-lecia zabrzańskiego oddziału rejonowego Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. W czasie pracy w Warszawie, jako poseł – prawni często reprezentował sejmu przed Trybunałem Konstytucyjnym (byle kogo tam nie posyłają). Jego dziełem jest nowoczesna ustawa o bezpłatnej pomocy prawnej. Talenty Borysa Budki zostały przez panią premier należycie docenione ofertą objęcia teki ministra sprawiedliwości. Jestem przekonany, że zachowa mandat posła – takich posłów nam trzeba: rzetelnych, pracowitych, odpowiedzialnych.

Kiedy synowie pytają, na kogo będziemy głosować (staram się zabierać ich na wybory), mówię, że jeszcze nie wiem: albo na Tomasza Olichwera albo na Borysa Budkę. Wybór jest „trudny” ale wybierać między takimi kandydatami, to jednak przede wszystkim przyjemność. Wszystkim życzę takich właśnie najbliższych wyborów: żeby oddać głos na człowieka, niekoniecznie na partię, a najlepiej na człowieka, którego się zna nie tylko z twarzy i nazwiska ale z jakiejś dobrej działalności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>