Jan Sebastian Bach. Dzieła wszystkie

Sporo wart jest komplet dzieł wszystkich Jana Sebastiana Bacha, jaki wydało De Agostini. Pełen zestaw obejmuje 86 zeszytów, przeważnie dwupłytowych, z komentarzem do prezentowanej muzyki i elementami życiorysu Mistrza. Zamysł był prosty i skuteczny: teksty merytoryczne są zgrabnie opracowanymi przedrukami z fachowej literatury, na ogół krajowej, a muzyka – na licencji nowszych nagrań, na ogół zachodnich.

Tej kolekcji nie gromadziłem jednak ze względu na jej walory muzykologiczne. Po pierwsze inicjatorką całego przedsięwzięcia była moja żona, która pierwsza dostrzegła pierwszy zeszyt i konsekwentnie zaopatrywała mnie w kolejne. Moja żona! Po drugie, jako miłośnik twórczości Lipskiego Kantora, chciałem wreszcie zgromadzić wszystko, co stworzył. Wiem, że „wszystko” jest w tym wypadku wyjątkowo nieprecyzyjne, bo przecież sporo utworów jednak zaginęło, część przerabiał i dziś istnieją w kilku wersjach, choć nie wszystkie się nagrywa, co do części dzieł autorstwo Bacha jest jedynie prawdopodobne. Ale jednak najbardziej prawdopodobny kanon dzieł wszystkich Jana Sebastiana – chciałem mieć. Do pewnego momentu udawało mi się nawet przesłuchiwać utwory na bieżąco, co nie stanowiło problemu, skoro kolejne zeszyty ukazywały się co 2 tygodnie. Rytm jednak z czasem się zaburzył i dziś mam z tym spore zaległości.

Wyższą półką, byłaby kolekcja dzieł Bacha zgromadzona wg kryterium konwencji wykonawczych, które – jak wiadomo – z czasem się zmieniały. Różnie bowiem wykonywano i nadal różnie wykonuje się tę muzykę. Przełomem było zastosowanie instrumentów z epoki. Istnieją szkoły wykonawcze, choć też niejednorodne: wiodące – brytyjska, niemiecka i wiele innych. Są artyści, dyrygenci, naukowcy, popularyzatorzy – specjaliści od Bacha, u nas choćby znakomity Piotr Orawski, który publikuje regularnie (nie tylko o Bachu) w www.wszystkoconajwazniejsze.pl. Podążając konsekwentnie za określoną hermeneutyką, można by wyobrazić sobie nawet porównanie zmieniających się stylów interpretacji na podstawie konkretnych utworów. Ciekawe ile osób na świecie może sobie pozwolić na luksus konsekwentnego gromadzenia i analizowania takich kolekcji…

Jeszcze wyższą półką byłoby podążanie za festiwalami i koncertami, które prezentują muzykę Bacha. Muzyka za żywo to zawsze muzyka na żywo. Takich festiwali, cyklów koncertów bachowskich jest w Polsce kilka. Najbardziej znane odbywają się w Świdnicy (największy), w Gliwicach, w Krakowie. Działalność tę moderują krajowe towarzystwa bachowskie, które działają u nas w Krakowie, Wrocławiu, Toruniu. Za granicą podobnych wydarzeń jest sporo. Ciekawe są przedsięwzięcia popularyzatorskie w stylu amerykańskim – http://bachinthesubways.com albo europejskie projekty nagraniowe takie jak prowadzony obecnie przez holenderskie towarzystwo bachowskie https://www.bachvereniging.nl/all-of-bach. Czy i kiedy uda się zwieńczyć holenderski projekt kompletem dzieł Jana Sebastiana? Plany są ambitne. Mekką muzyki wykonywanej na żywo jest kościół św. Tomasza w Lipsku, gdzie Mistrz pochowany jest http://www.thomaskirche.org/.

Coraz bardziej dostępne w Polsce kompilacje i przedruki w stylu, który zaproponowało De Agostini wypełniają ekskluzywną niszę, dlatego warto po takie kolekcje sięgać. Gromadzenie tych wydawnictw będzie czasem działalnością hobbystyczną, czasem kulturalną, a czasem inspiracją do dalszych poszukiwań. Muzyka Bacha to bezdenna skarbnica inspiracji – muzykologicznych i teologicznych ale poza traktowaniem jej w kategoriach nabożnych, jako muzyki powstałej niemal na kolanach – warto czasem posłuchać jej jako produktu, który powstał na konkretne zamówienie, produktu wręcz komercyjnego. Seria wydawnicza De Agostini daje ku temu okazje, bo dość szczegółowo wprowadza odbiorców w genezę prezentowanych utworów. Gusta zwykłych pasjonatów Mistrza powinny zostać dzięki temu wydawnictwu zaspokojone.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>