Nauczycieli świętowanie oficjalne

Świętowanie ma to do siebie, że wymaga wspólnoty. Trudno jest świętować w pojedynkę, choć może czasem zdarzają się jakieś wyjątkowe okoliczności, które skłaniają do świętowania bardziej kameralnego, intymnego, czy wręcz samotnego. Zasadniczo jednak świętuje się w grupie, w gronie, w zespole. Dla nauczycieli bycie i robienie czegoś razem – właśnie w zespole, w gronie, w takiej czy innej grupie, to też są normalne tryby szkolnej pracy. Różnego rodzaju zadania, które powierza dyrektor, pomysły nauczycieli, różne przedsięwzięcia edukacyjne i wychowawcze, projekty i innowacje pedagogiczne – to wszystko rzadko kiedy można w szkole realizować, a zwłaszcza dobre i efektywnie realizować w pojedynkę.

Nauczyciele, którzy w dniu Święta Edukacji Narodowej otrzymują nagrody za szczególne osiągnięcia w dziedzinie edukacji, muszą dobrze rozumieć i czuć wagę szkolnej współpracy. Oni zwykle dostają nagrody za to, że potrafią dzielić się swoimi dobrymi pomysłami, ale nie tylko dzielić – potrafią także nimi zarażać, potrafią pozyskiwać oddanych sojuszników do realizacji swoich pomysłów. Bo razem jest po prostu w szkole łatwiej wiele dobrych spraw zrealizować. Ale, będąc realistą, muszę też zaznaczyć, że nauczyciele to także w wielu tzw. wypadkach, ogromne indywidualności. Nauczyciele są indywidualnie odbierani, oceniani przez uczniów, przez rodziców, przez swoich dyrektorów. Mówi się, że ten jest miły, ten przyjazny, ten wzbudza sympatię, a tamten to jest groźny, ostry, nie wzbudza sympatii. Brak indywidualności w gronie pedagogicznym, o ile takie grona w ogóle istnieją, byłby na pewno brakiem dotkliwym, działającym na niekorzyść danego zespołu nauczycielskiego. Ale z drugiej strony indywidualności zbyt wybujałe, trwale nieokiełznane, pozbawione woli zespołowej współpracy, potrafią generować szereg mankamentów, zbędnych podziałów, a nawet prowadzić do sytuacji konfliktowych. Dlatego bardzo potrzebny jest dobry balans między powołaniem do pracy zespołowej a pielęgnowaniem stylu indywidualnego.

Jest też wielu nauczycieli, którzy wymykają się szufladkującym, standardowym podziałom. To są mistrzowie – pasjonaci swoich przedmiotów, swoich uczniów, swoich klas, swoich szkół. Nauczyciel – pasjonat kreatywnie rozwija nie tylko możliwości swoich uczniów, ale także swoje możliwości. Pasjonat stawia sobie kolejne mierzalne, konkretne, określone w czasie cele i dąży do ich realizacji. Dążąc do ich realizacji przeżywa sukcesy albo niedosyty, podobnie jak uczniowie – przez co staje się im bliższy, jeszcze lepiej ich rozumie. Bycie pasjonatem z kredą i gąbką jest także wychowawczo pociągające dla uczniów. Oni czują, kiedy pracuje z nimi nauczyciel – zawodowiec, który ma do zrealizowania temat lekcji, a kiedy nauczyciel – pasjonat, który ma do przekazania coś ciekawego, ważnego i pożytecznego.

Czego więc warto nauczycielom życzyć? Warto życzyć dobrego balansu między rozwijaniem stylu indywidualnego i rozwijaniem potrzeby i umiejętności pracy zespołowej. Warto także życzyć jak najwięcej trwałej pasji ku swoim uczniom, swoim przedmiotom, swoim szkołom. A nauczycielom, dyrektorom i innym pracownikom szkół, którzy cieszą się już zasłużoną emeryturą, warto przede wszystkim podziękować za wkład pracy, jaki każdy z nich przez długie lata na swoim odcinku wnosił. A życzyć można tego, aby osobista satysfakcja i szacunek uczniów zawsze były dla nich oznakami należnej wdzięczności.

Powyżej spisałem refleksję, którą usiłowałem w tym roku podzielić się (ustnie) w Toszku z nauczycielami w dniu Ich święta. A tutaj widzimy zacne grono moich nauczycieli ze szkoły podstawowej. Część z nich to emeryci, co wcale nie oznacza, że są nieaktywni, a dwoje wciąż pracuje i – z tego co słyszę, a wcale mnie to nie dziwi – cechuje ich permanentny progres efektywności!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>