Oszukana

Filmy reżyserowane przez Clinta Eastwooda mają swój urok, podobnie jak filmy z Clintem Eastwoodem, najlepiej z nim w roli głównej, bo chyba nie ma filmów z Clintem Eastwoodem w roli nie pierwszoplanowej. Nie jest to na ogół kino przesadnie refleksyjne, wielowątkowe, z precyzyjnie wycyzelowanymi postaciami ale zawsze z przesłaniem. Albo z problemem, który jest rozwiązywalny lub nie ale na pewno niebanalny.

„Oszukana” to jeden filmów, które pokazują możliwe, a w tym przypadku – faktyczne napięcia między jednostką a systemem. Akcja rozgrywa się w Los Angeles, w latach ’20 XX wieku. Kobieta samotnie wychowująca 9 letniego syna (Angelina Jolie) zgłasza policji jego zaginięcie, policja przystępuje do poszukiwań, sprawa jest nagłośniona ale poszukiwania pozostają bezskuteczne. Po 5 miesiącach pojawia się w mieście chłopak trochę do jej syna podobny. Matka dobrze wie, że to nie jej syn ale żądna sukcesu policja wierzy chłopcu, który przedstawia się jako zaginiony przed miesiącami Walter. Matkę stróże prawa oskarżają o wygodnictwo: „przyzwyczaiła się pani do swobodnego, samotnego życia i teraz nie ma pani ochoty podjąć na nowo obowiązków macierzyńskich!” orzeka stanowczo pan kapitan. Ponieważ kobieta nie daje za wygraną, oskarża policjantów o bezczynność, domaga się dalszych poszukiwań syna – skutek jest taki, że zostaje skierowana (przez kapitana policji) na wstrząsającą obserwację w szpitalu psychiatrycznym. Nieco wcześniej jej sprawą zainteresował się wpływowy pastor, który przy pomocy renomowanego adwokata ostatecznie doprowadził do jej uwolnienia. W międzyczasie policja podejmuje marginalny z pozoru wątek deportacji nielegalnie przebywającego w Stanach niepełnoletniego Kanadyjczyka. Okazuje się, że chłopak skrywa koszmarną tajemnicę, którą z powodu wyrzutów sumienia, wyjawia przesłuchującemu go policjantowi (John Malkovich): wraz z dorosłym krewnym uprowadzali samotnych chłopców, więzili ich na odludnej farmie, a potem bestialsko mordowali. Wśród porwanych miał też być zaginiony Walter (chłopak rozpoznał go na okazanym zdjęciu). Jednak grupce więzionych chłopców udało się z makabrycznej niewoli uciec, wśród uciekinierów miał być Walter. Chłopcy rozbiegli się w różnych kierunkach ale morderca udał się za nimi w pościg. Czy Walter ocalał? Z napisów końcowych dowiadujemy się, że matka nigdy nie przestała szukać syna.

Film jest bardzo zwarty, ciężki, gęsty, w zasadzie bez wątków pobocznych. Interesujące charakterologicznie są postacie cynicznych policjantów, z których jeden okazuje się tym dobrym. Podobno tak było wtedy w Los Angeles i nie tylko tam – policja w USA miała całkowicie wolną rękę, z czego nie omieszkała korzystać nie tylko dla interesów własnej formacji ale też całkiem prywatnych. Ciekawostką reżyserską są równolegle prowadzone procesy: zabójcy chłopców i aroganckiego kapitana policji – ten drugi odpowiadał za nieprawidłowości w poszukiwaniach Waltera i niewłaściwe obchodzenie się z jego matką. Przed oblicze sprawiedliwości trafia więc człowiek ewidentnie zły i człowiek stojący na straży praworządności, dzieli ich zaledwie ściana. Czyny obydwu podlegają osądzeniu i obydwaj zostają skazani. Ten wątek równości wszystkich wobec prawa jest tu marginalny ale jednak widoczny.

Pojedynczy człowiek w zderzeniu z bezdusznym systemem okazuje się u Eastwooda bezsilny choć pozostaje zdeterminowany. System, reprezentowany tutaj przez skorumpowaną policję, jest wobec jednostki wszechmocny. Wsparcie osób wpływowych pomaga tylko częściowo. Można wręcz odnieść wrażenie, że wpływowi protektorzy nie żyją sprawą samotnej matki ale raczej rozgrywają swoje własne wojenki. Przełomowy okazuje się zbieg przypadkowych okoliczności (deportacja młodego Kanadyjczyka). Ktoś musiał te okoliczności dostrzec, uwierzyć w nie, zaangażować się, przekonać innych – potem wszystko już toczy się z górki. U dojrzałego Eastwooda, podobnie jak u wczesnego, sprawiedliwość niezmiennie zwycięża. Jest to jednak zwycięstwo tylko formalne – zwycięża prawo ale o szczęście trzeba nieustannie walczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>