Pasja wg św. Jana (3)

3 EWANGELISTA I DIALOGI

Podstawę tekstu bachowskiej Pasji według św. Jana (BWV 245) stanowią fragmenty rozdziałów 18 i 19 ewangelii według św. Jana, rozszerzone o dwa wątki ewangelii wg św. Mateusza (żal Piotra po zaparciu się Jezusa ora rozdarcie się zasłony w świątyni).

Opowiadanie ewangelisty nie jest pozbawione zabarwienia emocjonalnego, to jest narrator bardzo zaangażowany. Utrzymuje skupienie odbiorcy, przygotowuje go na kolejne wydarzenia. Partie ewangelisty i dialogi ewangelijnych bohaterów, są chyba najbardziej teatralną częścią całego dzieła. Kiedy słuchamy dramatycznej sceny pojmania Jezusa (to za chwilę) czy lamentu Piotra, kiedy zrozumiał, że zaparł się Mistrza, czy wsłuchując się w wydarzenia przed trybunałem Piłata, który dyskutuje z tłumem, stajemy się jakby obserwatorami tych wydarzeń, ich świadkami. Może trzeba zaangażować do tego odrobinę wrażliwości i wyobraźni, ale ta muzyka naprawdę bardzo pomaga. W partii ewangelisty ludzie i wydarzenia są malowani dźwiękami. Nie bez powodu pasje bachowskie sytuuje się dziejach muzyki jako coś pomiędzy oratorium a operą.

Wspomniana scena pojmania Jezusa, do której posłuchania zapraszam, znakomicie wprowadza w dramatyczną atmosferę Pasji. Dzieje się to za sprawą gwałtownego chóru żołnierzy „Jesum von Nazareth”, któremu spokojnie odpowiada Jezus „Ich bin`s”. Kontrast jest tak silny, że wprowadza Bach w tym miejscu przerywnik (chorał) dla równowagi rozchwianej poprzednią sceną. Centralną i dramatycznie najsilniejszą sceną pasji, jest sąd przed Piłatem. Dochodzi tam nawet do swoistego odwrócenia funkcji: na pierwszym planie pojawiają się dialogi i pełne emocjonalnego ładunku chóry, a rolę dającego odprężenie przerywnika odgrywają recytatywy ewangelisty.

Wśród dialogów poszczególnych osób czy grup, na podkreślenie zasługują Żydzi. Kiedy mówią Piłatowi „My mamy prawo, a według prawa on powinien umrzeć” muzyka dziwnie się narzuca, staje się wciągająca, zaraźliwa, jakoś perwersyjnie wesoła – pokazuje, jak tłum może czerpać przyjemność z prześladowania jednostki. Jako muzyczny symbol tych intryg, sporów, tych złośliwości, Bach wykorzystuje fugę, która skądinąd uchodzi za jedną z najlepszych form polifonii, czyli współbrzmienia wielu głosów.

To wszystko oczywiście po niemiecku. W odbiorze partii ewangelisty i dialogów kwestie językowe nie są jednak aż tak ważne. Wystarczy otworzyć pismo św. na 18 rozdziale ewangelii św. Jana, który rozpoczyna się od słów „Po wieczerzy Jezus wyszedł z uczniami swoimi za potok Cedron…”, od których rozpoczyna się bachowska pasja, i śledzić wytrwale kolejne wersy. To idzie po kolei. Tekst czytany po polsku przy dźwiękach bachowskiej pasji, odsłania niezauważone wcześniej konteksty, oddziałuje jakby mocniej, przekonuje, unaocznia, nabiera trzeciego wymiaru. Spróbujcie! Polecam sam początek, ale jeśli możecie – nie ograniczajcie się!

Muzyka (pojmanie Jezusa)czas: od 10:30 do 15:15.

Tekst pasji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>