Pokora

Małgorzata Myśliwiec napisała, że to wybitne studium tożsamości pogranicza i ja się zgadzam z każdym słowem tego zdania. „Pokora” Szczepana Twardocha wielką powieścią jest! Dużo publicystycznego szumu słychać wokół Śląska, śląskości, śląskiego języka, śląskiej narodowości, śląskich powstań, śląskiego panteonu i czego tam jeszcze śląskiego, tymczasem pan Twardoch napisał, jak jest. Nie na złość onym czy dla przypodobania się tamtym. Ślązak Alois Pokora żyje w czasach przemian, gwałtownych i radykalnych, a przy tym nieodwracalnych, kiedy ważą się losy dużej części Europy, w tym także naszego regionu, naszych rodzin, niejako nas samych. Górny Śląsk jest areną walki ideowej, propagandowej i zbrojnej. Jedni angażują się bardziej, inni mniej, jedni za Polską, inni za Niemcami. W swojej powieści pan Twardoch oddaje głos Ślązakom o różnych zapatrywaniach, ale głosy skrajne najbardziej fałszują. Najbardziej wyraziście brzmi głos Ślązoka.

„…podobało mi się, gdy pisano o konstytucji Wolnego Państwa Górny Śląsk i o tym, że Górny Śląsk należy do Górnoślązaków, nie do hakatystów niemieckich i polskich, widziałem w tym jakiś obszar godności, w której mógłbym mieć udział, do której mógłbym należeć, nawet dwujęzyczność obydwu gazet mi odpowiadała, bo to przecież były dwa moje języki. Chodziło tu o innego rodzaju godność niż ta, którą próbowałem dla siebie zdobyć na ulicach Berlina, pierwszy raz myślałem, że mogłaby to być godność, którą z kimś bym dzielił. Wyobrażałem sobie, że w takim wolnym państwie byłbym bardziej u siebie…”

Tatulek przestrzega go przed polityką rozumianą, jako nadmierne zaangażowanie w sprawy niemieckie, a samo życie odrzuca go od spraw polskich. Ślązak Alois Pokora nie chce żyć dla idei. Pewnie pracowałby w kopalni, jak wszyscy, ale życie ułożyło mu się inaczej. Szuka więc szczęścia na własną rękę, choć łatwo nie jest.

„…nudziła mnie już wtedy ta zabawa w Polaka, było to niepoważne i niepotrzebne, jak chłopięce zabawy w wojnę, miałem też dość tej Polski dlatego, że moi towarzysze z konspiracyjnego, polskiego kółka zawsze stawiali ją jako wyzwanie, jako ideał, który oni poznaniacy, warszawiacy z Kongresówki czy lwowiacy w naturalny sposób reprezentują, ja zaś muszę doń dążyć, starać się, równać.”

Nigdy nie będę tego wiedział, nie ma dla mnie powrotu do tego świata, obcy we własnym domu, wyrwany rodzinie, klasie społecznej i wrzucony w inną, do której nigdy nie będę przynależał.”

Szlify oficerskie jakoś nie pasują do wizerunku synka z górniczej rodziny z Nieborowitz O.S. Nie pasuje tym bardziej też epizod mimowolnego zaangażowania w rewolucję listopadową w Niemczech. Wiele się dzieje w życiu Pokory, ale jako człowiek pogranicza, nie potrafi odnaleźć celu w tym wszystkim, co się dzieje. Prawda jest zawsze gdzieś indziej.

Ja no, toś już niy je yno pruski oficyjer, ale terozki jeszcze u komunista? – mówią tatulek i ja w zasadzie się z nim zgadzam, brzmi to zgoła absurdalnie. Jakbym miał pięć lat, przymierzał ojcowski skórzany kask i karbidkę i mówił, patrzcie, jeżech hajer! Albo raczej jakbym wymachiwał drewnianą szabelką i krzyczał, patrzcie, jeżech wojok! W wieku pięciu lat mogłem tym sposobem wzbudzać życzliwy śmiech, ale dorosły Alois Pokora podający się za oficera albo komunistę już nie jest uroczy, jest tylko żałosnym oszustem i oszustem zawsze pozostanie, śmieszny człowiek znikąd.”

„Pokora” jest dziełem wybitnym nie tylko w swej warstwie ideowej. To podręcznik dziejów Górnego Śląska i Europy, historia reportersko opowiedziana, kompendium gwary, mała encyklopedia uzbrojenia, przewodnik po miejscowościach regionu, ćwiczenia z psychologii, także społecznej, dojrzałe literacko studium indywidualnych osobowości i odpowiednia porcja humoru, który pozwala łapać oddech. Powieść nie tak wartka jak „Król” i nie tak misterna w swej konstrukcji jak „Drach”. Inna niż wszystkie, ale przyswojenia warta. Bardzo!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>