Prezydent Małgorzata Mańka – Szulik: Pięć argumentów „ZA!”. Argument 2: Umiejętność pozyskiwania sojuszników.

Dobrze rozumiana polityka, także na szczeblu samorządowym, to praca zespołowa. Chcąc cokolwiek istotnego w mieście zmienić – trzeba mieć ku temu sojuszników. Samorządowa codzienność nie toczy się w warunkach kampanii wyborczej. Umiejętność pozyskiwania sojuszników przez prezydenta miasta nie skupia się więc na akcjach mobilizacyjnych przed wyborami. Na co dzień potrzeba odpowiedzialnych partnerów, którzy są przekonani albo dają się przekonać albo też sami potrafią przekonywać do realizacji dobrych pomysłów, do wdrażania zmian, do lepszych rozwiązań itd. Do zarządzania miastem potrzebna jest umiejętność pozyskiwania sojuszników. Sprawnie działająca machina urzędowa potrafi wykonywać wiele zadań, ale do zaistnienia zamierzonych efektów często potrzeba współpracy sojuszników. Prezydent jest w stanie np. opracować dokument, z którego wynika, że mieszkańcy w głosowaniu mogą sami decydować, na co przeznaczona będzie każdego roku określona pula samorządowych pieniędzy. Ale żeby coś fajnego dzięki tej puli powstało – trzeba liderów z pomysłami i sojuszników, którzy dokonają wyboru. Prezydent może stworzyć dokument, z którego wynika, że aby wynająć sobie jakiś należący do gminy lokal w mieście, trzeba miesięcznie zapłacić tyle, a tyle czynszu. Ale żeby zorganizować w tym miejscu np. fajny klub – trzeba kreatywnego pomysłu i sojuszników (inwestorów, współorganizatorów, odbiorców). Itd.

Prezydent Małgorzata Mańka – Szulik dała i daje się poznać, jako lider, któremu nie brakuje sojuszników. Są to ludzie – autorytety, znane osobistości ze świata medycyny, kultury, nauki, sportu. Są to też różne środowiska, z którymi spotyka się i poszukuje tematów do współpracy. Wiem, że takich środowisk – sojuszników prezydent Małgorzaty Mańki – Szulik jest naprawdę wiele. Na myśl przychodzą mi np. przedsiębiorcy. W Zabrzu działa Rada Gospodarcza przy prezydent miasta, jest efektywna współpraca z Zabrzańską (i nie tylko zabrzańską) Izbą Przemysłowo – Handlową, z Cechem Rzemiosł Różnych. Przy współpracy z tymi organizacjami prowadzone są innowacyjne konkursy, jak np. „Zabrzański Biznesplan” dla pomysłowych przedsiębiorców. Dzięki tym sojusznikom wiadomo, że jako miasto nie rozwijamy się na ślepo, ani w zakresie warunków inwestowania, ani w zakresie wspierania przedsiębiorców, ani nawet w zakresie szkolnictwa zawodowego. Prezydent Małgorzata Mańka – Szulik ma tutaj sprawdzonych sojuszników, z których doświadczenia chętnie korzysta.

Ważnym gronem sojuszników Małgorzaty Mańki – Szulik są np. ludzie kultury. Sama, jako była dyrektor plastyka, poniekąd wywodzi się z tego środowiska. W międzyczasie zbudowała w nim jednak znacznie szersze relacje. To dzięki jej osobistemu zaangażowaniu udaje się od kilku lat ściągać do Zabrza Krzysztofa Pendereckiego, jednego z najwybitniejszych na świecie kompozytorów. Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo zachwycać się jego muzyką, ale sam fakt, że można jej w Zabrzu posłuchać, choćby jeden raz w życiu, to ogromna szansa! W podobny sposób potrafi zaangażować i docenić malarzy, rzeźbiarzy, pisarzy. Daruję sobie wyliczanie zabrzańskich instytucji kultury, festiwali, wydarzeń czy różnych innych projektów artystycznych czy wydawniczych, bo nie w tym rzecz. Chcę przede wszystkim podkreślić osobisty wkład Małgorzaty Mańki – Szulik na polu kultury. Ona porusza się w tym obszarze bardzo sprawnie i my, jako mieszkańcy Zabrza, zyskujemy dzięki temu sporo różnych okazji, z których możemy korzystać. Wiem, że ta sfera aktywności w mieście pogórniczym nie będzie być może jeszcze przez jakiś czas głównym nurtem życia społecznego, ale cieszę się, że takie możliwości u nas istnieją. Wiem, że to w dużej mierze osobista zasługa pani prezydent.

Ta umiejętność prezydent Małgorzaty Mańki – Szulik do pozyskiwania sojuszników chyba najpełniej widoczna jest w zakresie rewitalizacji obiektów poprzemysłowych. Wiem, że grupa pasjonatów, którzy jako pierwsi zapuścili się w czeluści starej sztolni, nie znalazła rzeczywistego wsparcia u dwóch poprzednich włodarzy naszego miasta. Zainteresowanie – owszem było, ale rzeczywiste działania na tym odcinku podjęła dopiero prezydent Małgorzata Mańka – Szulik. W tej sferze to chyba było tak, że to pani prezydent stała się kluczowym sojusznikiem, a dopiero potem sama dalej pozyskiwała sojuszników: w urzędzie, w samorządzie województwa, w uczelniach wyższych, w ministerstwie sportu i turystyki, w miastach partnerskich, w europejskiej sieci muzeów górnictwa węglowego. Efekty tej działalności można w tej chwili podziwiać. Wiem, że są krytycy niektórych szczegółowych rozwiązań – to na ogół pasjonaci, którzy to i owo zrobiliby inaczej – tak zwanie lepiej. Nikt z nich, o ile mi wiadomo, nie twierdzi jednak, że kopalnię Guido i sztolnię należałoby zasypać, bo to wszystko nie ma sensu. Sens jest! W głównej mierze dzięki determinacji pani prezydent.

Małgorzata Mańka – Szulik jest liderem, który potrafi współpracować, ale potrafi też słuchać. Nie pamiętam po których to było wyborach, kiedy to z jej strony padła na łamach obszernej rozmowy w Głosie Zabrza propozycja pod adresem bodaj PO. Powiedziała, że w ramach budowania szerokiej koalicji, w ramach uszanowania werdyktu wyborców, jest gotowa powierzyć przedstawicielowi PO stanowisko wiceprezydenta. Poprosiła o trzech kandydatów, z których jednego wybierze do współpracy. Po stronie partii nastąpiło jednak usztywnienie stanowiska – partia podała tylko jedno nazwisko i do powołania wiceprezydenta nie doszło. Dla dobra miasta i jego mieszkańców była więc pani prezydent otwarta na pozyskanie sojuszników także w konkurencyjnym ugrupowaniu  politycznym.

Brakuje mi natomiast wiedzy na temat sojuszników pani Agnieszki Rupniewskiej. Wiemy, że w poprzednich wyborach jej sojusznikiem była demokratyczna lewica. W obecnych – jest nim Koalicja Obywatelska. Wiemy, że poparcia udzielili jej Borys Budka i Henryk Mercik (członek zarządu województwa). Wiem też, że Górnik Zabrze zostanie przekazany w ręce prywatne. Nie wiemy natomiast z jakimi organizacjami społecznymi w Zabrzu konkurentka sympatyzuje, w jakich się udziela, które wspiera. Które środowiska są jej najbliższe i w których będzie pozyskiwała swoich kluczowych sojuszników, kto będzie jej zastępcą. Nie wiemy, kogo szczególnie ceni w zabrzańskim środowisku ludzi kultury, wśród przedsiębiorców, wśród dyrektorów szkół. Nie wiemy, czy poparła czarny protest czy tęczowy piątek. Nie wiemy, czy uczestniczy w życiu kulturalnym miasta. Nic nie wiadomo o tym, w jaki sposób jej „nowe Zabrze” odnosi się do tematyki dziedzictwa przemysłowego, czy i kogo w tym środowisku koncepcyjnie ceni, jak wyobraża sobie przyszłość tej sfery rozwoju naszego miasta. Nie wiemy czy podoba jej się aranżacja sztolni czy coś by w niej zmieniła… Tak na marginesie: mam wrażenie, że jej ogólnikowe hasła programowe nie do końca przystają do tego Zabrza, które istnieje naprawdę. Zapowiedź odsunięcia od władzy, obietnica rozliczeń – to do złudzenia przypomina narrację PO z polityki na szczeblu krajowym. Sęk w tym, że Zabrza nie trzeba w ten sposób ratować! Przekonywanie dziś mieszkańców, że jest inaczej, to populizm w czystej postaci.

Sojusznicy, do których odwołuje się prezydent Małgorzata Mańka – Szulik, to szerokie grono osób i środowisk. Pani prezydent posiada ogromny potencjał koncyliacyjny – potrafi zaprosić do współpracy, potrafi słuchać, potrafi wesprzeć. I to nie jest tak, że wszystko, co dzieje się w mieście, w dzielnicach, w instytucjach, to wyłącznie pomysły pani prezydent – bardzo znacząca jest rola jej sojuszników. Małgorzata Mańka – Szulik jest liderem – to poza dyskusją. Ale ten lider przekonująco pokazuje szerokie grono sojuszników, które za nim stoi – pokazuje, że jego partią jest Zabrze. Nie nowe, nie lepsze, tylko to, które istnieje naprawdę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>