Szkoły szeroko otwarte? Jak zabrzańskie podstawówki realizują wytyczne MEN.

Swego czasu było trochę medialnego szumu wokół tematu zajęć opiekuńczych, które w dniach tzw. „przerwy świątecznej” powinny zorganizować dla dzieci szkoły – głównie podstawowe. Zarówno treść przypomnienia, jakie w tej sprawie wystosowała do rodziców minister edukacji, jak też forma listu były przedmiotem wielu krytycznych uwag. Nawet jeśli bardziej krytykowano formę niż treść listu, to tak naprawdę krytykowano go ze względu na treść, a nie z powodu wrażliwości na epistolarną etykietę. Dni, które miały być wolne, znienacka okazały się dniami roboczymi – każdy by się wkurzył. Zwłaszcza, jeśli zgodnie z wieloletnim zwyczajem, niekoniecznie – jak się okazuje – prawnie precyzyjnym, były to dni faktycznie wolne. Fakt, że nauczyciele mają wolne, a administracja szkoły pracuje, nikogo – z przyzwyczajenia – nie dziwił: tak samo jest w czasie wakacji, ferii i czasem popołudniami, tak samo było w czasie przerwy świątecznej. Trochę jednak tą sytuacją zaskoczeni nauczyciele mieli prawo wyrazić jakiś rodzaj dystansu wobec pomysłu pani minister. Prawdziwy dystans, o ile w ogóle był, okazał się jednak minimalny. W porównaniu z wyrazistymi ale jednostkowymi wypowiedziami rozmaitych działaczy w mediach, zwyczajni nauczyciele przyjęli sprawę ze zrozumieniem. Przynajmniej zabrzańscy nauczyciele, o czym opowiadały mi dzisiaj sekretarki wybranych szkół podstawowych. Zadzwoniłem anonimowo do 6 szkół i zapytałem o możliwość zapisania dzieci na zajęcia opiekuńcze w dniach 2 i 5 stycznia (moje kwestie pogrubiłem).

SZKOŁA 1
-Proszę pana ale zapisy były w grudniu, wtedy dzieci miały przynosić karteczki, przegapił pan to?
-Chyba tak ale proszę powiedzieć, czy mógłbym przyprowadzić dzieci w te dwa dni? Jeśli jest na te dni zapisana jakaś grupa, to chyba moi mogliby dołączyć?
-A ile dzieci chce pan zapisać?
-Dwie sztuki, 6 i 8 lat.
-Dwie sztuki? (śmiech) Od której do której?
-Nie wiem jeszcze dokładnie, od 9:00 może?
-To może być za późno, trzeba by tak od 8:00 dzieci przyprowadzić, żeby paniom nie komplikować planu pracy.
-Dobrze, może być o 8:00. A formalności możemy dopełnić przy przyprowadzeniu dzieci, w piątek?
-Nie powinno być żadnych formalności, po prostu przyprowadza pan dzieci.
-Dobrze, a mogę zapytać ile dzieci jest w tych dniach zapisanych, żeby synowie nie byli sami?
-Mamy w tej chwili pięcioro dzieci.

SZKOŁA 2
-Proszę pana 2 i 5 stycznia może pan spokojnie dzieci przyprowadzić, mamy w tych dniach wyznaczonych opiekunów, więc na pewno są też zapisane dzieci ale nie wiem ilu ich zapisali. Bo gdyby nie było zapisanych dzieci – wtedy nie mógłby pan przyprowadzić swoich, ale są.
-A jak dziś z frekwencją, jeśli mogę dopytać, są jakieś dzieci?
-Dziś akurat dzieci nie ma żadnych, bo widzi pan, rodzice dzieci pozapisywali ale nie przyprowadzili! Więc nauczyciele opiekunowie są ale tylko są, wie pan, do dyspozycji.
-A ile macie zapisanych dzieci w tych dniach?
-Nie wiadomo ile dzieci jest zapisanych, sekretariat ma tylko do wglądu godziny zajęć opiekuńczych.

SZKOŁA 3
[Tutaj nie udało mi się dodzwonić. Próbowałem połączyć się dwukrotnie w odstępie kilku minut. Gdybym naprawdę potrzebował opieki nad dziećmi – próbowałbym dalej. W tym wypadku dwukrotna próba kończyła się tak samo: sygnał w pewnym momencie się urywał i nastawała cisza. Podejrzewam usterkę telefonu, linii telefonicznej; możliwe też, że szkoła była dzisiaj nieczynna].

SZKOŁA 4
-Proszę pana, 2 stycznia szkoła jest nieczynna, bo ten dzień został odpracowany w sobotę 20 grudnia, przecież dzieci były wtedy w szkole.
-A jak wygląda poniedziałek, 5 stycznia?
-A jak nazwisko?
-Wahamy się z żoną, tylko pytam orientacyjnie.
-W poniedziałek 5 stycznia są normalne zajęcia opiekuńcze, może pan przyprowadzić dzieci.
-A jak liczna jest ta poniedziałkowa grupa, bo nie chciałbym, żeby oni sami byli?
-Tego dokładnie nie wiem ale malutko jest dzieci.

SZKOŁA 5
-Moment, wezwę odpowiedzialna osobę.
(chwila ciszy)
-Jest pan jeszcze? Więc 2 stycznia jest nieczynne, bo będzie odpracowane 17 stycznia; ale w poniedziałek 5 zapraszamy od 8:00 do 16:00.
-A jak liczna będzie grupa?
-Niewiele mamy dzieci, nie więcej niż 10; a jak nazwisko, żebyśmy wiedzieli na kogo w ten poniedziałek czekamy?
-Wie pani, szukamy różnych opcji dla dzieci, chciałem się upewnić, że w razie czego możemy też liczyć na szkołę.
-Oczywiście, jak się pan zdecyduje, proszę potwierdzić to telefonicznie dziś do 14:00, bo jutro już nas nie ma.

SZKOŁA 6
-Proszę pana 2 i 5 stycznia to może pan dzieci zapisać, jest dużo nauczycieli, od 6:30 do 17:30 szkoła jest otwarta.
-A jak liczna to będzie grupa dzieci, żeby moi chłopcy nie byli sami?
-Proszę pana, nie będą sami, będą z nauczycielami.
-(śmiech) No wiem ale czy będą też dzieci?
-Akurat na 2 i 5 nikt się nie zapisał ale my jesteśmy i czekamy na państwa.
-A w tych dniach, dzisiaj na przykład, są jakieś dzieci czy tylko państwo dyżurujecie?
-Jest różnie, raz 8, raz 10, raz 16 dzieci, my nikomu nie ograniczmy, to od rodziców zależy, kiedy dzieci przyprowadzają i odbierają.
-Ok, to się zastanowimy.
-Proszę się zastanowić i w razie czego my jesteśmy, szkoła jest otwarta i czekamy.

Tych 6 obdzwonionych naprędce szkół, to tylko niecałe 25% zabrzańskich publicznych podstawówek. Do większości więc nie zadzwoniłem. Po tych kilku rozmowach mam jednak przekonanie, że system działa dobrze i w razie czego mógłbym liczyć na wsparcie szkoły w opiece nad dziećmi. Nieoficjalnie, w prywatnych rozmowach, zdobyłem też inne informacje, które w negatywnym świetle stawiają daną szkołę (podobno odmówiono w niej zapisania dziecka, które byłoby jedynym dzieckiem na zajęciach opiekuńczych) albo w negatywnym świetle stawiają rodziców (matka zapisała córkę – która była jedynym zapisanym w tej szkole dzieckiem – na zajęcia, a sama podobno poszła… do kosmetyczki). Szczerze mówiąc nie rozumiem rodziców, którzy w tych dniach nie pracują, a posyłają dzieci do szkół.

Ciekawy jestem, jak będą się rozwijać świąteczne zajęcia opiekuńcze w szkołach? Z tej oferty nie będzie łatwo wycofać się w przyszłości chyba, że pojawi się jakiś minister – Mikołaj i ogłosi nauczycielom świąteczną amnestię…

Zobacz także: http://forum-inspiracji.pl/ministerstwo-spolecznej-wrazliwosci/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>