W rytmie roku: Spotkanie jako proces, którego skutki trwają (4/14)

Gdyby ktoś kiedyś oczekiwał opowieści o moim życiu lub gdybym z własnej inicjatywy chciał kiedyś kogoś taką opowieścią uraczyć, mogłaby to być opowieść o ważnych spotkaniach, do których doszło w przeciągu lat. Nie wszystkie osoby spotkane w życiu odcisnęły trwały ślad w mojej pamięci. Wiele spotkań było ulotnych i nawet jeśli miłych, to nie posiadających większego znaczenia. Ale zdarzały się też spotkania przełomowe, których wpływ na bieżące albo przyszłe życiowe dzieje był i jest decydujący. Uściślijmy: spotkanie oznacza w tym wypadku zdarzenie znacznie bardziej trwałe niż chwilowy uścisk ręki z niewidzianym od lat znajomym. Chodzi o spotkanie jako proces, który rozpoczął się w przeszłości i jego skutki trwają. Ile było takich spotkań, do których wracam nie tylko pamięcią ale ich wagę potwierdzam czynami albo nawet takim a nie innym stylem życia…?

Spotkanie, także to ważne, ma zwykle charakter niepozorny, zwyczajny: ludzie spotykają się, rozmawiają z sobą jakiś czas i rozstają się. Ale przełomowe spotkanie może także odbyć się w milczeniu, może mieć formę przejściowej fascynacji albo trwałego przylgnięcia, może być początkiem jakiegoś etapu życia, jego wzmocnieniem, korektą lub podsumowaniem… Doczekaliśmy też czasów, w których spotkania, to nie tylko realne zdarzenia między ludźmi ale także sekwencje abstrakcyjnych czynności, w których istotną rolę odgrywają zaawansowane technologicznie urządzenia. Na takie spotkania też staram się być otwartym.

W tym kontekście największy życiowy dramat polegałby na przeoczeniu ważnego spotkania. Pół biedy, jeśli przegapienie oznaczałoby tylko rodzaj jakiegoś spóźnienia się. Prawdziwym problem byłoby życie w chaosie emocjonalnym, w którym w wśród niezliczonych osób, zdarzeń, procesów nie byłbym w stanie, wyodrębniać momentów przełomowych spotkań. Przełomowych czyli takich, które mają miejsce w określonym momencie ale ich skutki trwają. Do takich spotkań staram się dążyć, próbuję je prowokować, a przede wszystkim uważam, żeby ich nie przegapiać.

Komentarze

  1. Marzec 4, 2015

    Dorota Odpowiedz

    Lubię to.Fajny tekst.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>