Wyobraźnia miłosierdzia: abp Gądecki wybrał się do Iraku.

Prześladowania chrześcijan w Iraku są dramatyczną wypadkową tamtejszej sytuacji ogólnej. Od czasu, kiedy upadł reżim Saddama Husajna, kraj ten pogrążył się w chaosie, z którego długo jeszcze nie wyjdzie. Panujący chaos stworzył warunki do rozwoju różnego rodzaju ekstremizmów, wśród których najbardziej zwartą i tragiczną formą jest tzw. „państwo islamskie”.

Terroryści z tzw. „państwa islamskiego” rozpanoszyli się na terenach, na których chrześcijanie, stanowiąc ok 20% populacji, byli ludnością autochtoniczną. Teraz muszą uciekać. Dramatyczną alternatywą jest dla nich konwersja na islam, płacenie podatku w niewyobrażalnej wysokości stanowiącej równowartość ok. 8.000 PLN miesięcznie, opuszczenie miasta albo śmierć. Przy wyborze opcji opuszczenia miasta terroryści zabierają wszystko, ogołacają domy. Chrześcijanie zostają jedynie z tym, co mają na sobie: bez pieniędzy, dokumentów. Wielu zginęło, część uciekła, a przed ucieczką zostali obrabowani. Bandyci strzelają do ludzi bez względu na płeć i wiek. Ciała zabitych układają na ziemi i na oczach rodzin rozjeżdżają je traktorami.

Przed chrześcijanami – uchodźcami z terenów opanowanych przez terrorystów, dosłownie otwierają się kościoły na terenach, do których bandyci (jeszcze?) nie dotarli. Takim miastem jest np. Erbil, położony ok 90 km na wschód od zajętego przez islamistów Mosulu. Wszyscy, którym udało się dotrzeć do Erbil zostają prowizorycznie zaopatrzeni. Mieszkają przejściowo w kościołach, potem w plastikowych namiotach albo w mieszkalnych kontenerach. Jeden kontener mieszkalny kosztuje ok. 1000 euro. Na miejscu funkcjonują już prawdziwe wioski złożone z tych właśnie kontenerów. Niektórzy uchodźcy znajdują lokum w mieszkaniach, o ile Kościołowi udaje się je dla nich wynająć. Większość uchodźców chce opuścić Irak i choć nie jest to proste, niektórym udaje się wyemigrować. Wyjeżdżają m.in. do USA, Kanady, Australii, a wraz z nimi odchodzą całe lokalne Kościoły. W ostatnim czasie w Iraku zlikwidowane zostały 4 diecezje!

Wśród przyczyn zaistniałej tam sytuacji wymienia się powody polityczne, ekonomiczne i religijne. Polityczny spór między szyitami i sunnitami nie jest w Iraku niczym nowym. Za czasów Saddama sunnicka mniejszość twardą ręką rządziła szyicką większością. Teraz role się odwróciły – to rządzący szyici są na celowników ale jednocześnie trzeba przyznać, że terroryzm „państwa islamskiego” nie ma nic wspólnego z tradycją sunnitów ani żadną inna postacią islamu. Ciekawostką jest inna przyczyna polityczna – niektórzy podejrzewają, że gra na skonfliktowanie i osłabienie regionu, jest skutkiem zakulisowych działań Izraela, dzięki którym ten jest po prostu bezpieczniejszy, bo jego potencjalni wrogowie zajęci są walką między sobą. Ważne są przyczyny ekonomiczne konfliktu – wojna zawsze daje możliwość sowitego zarobku na handlu bronią, paliwem, innymi towarami. Przyczyny religijne muszą być traktowane marginalnie i nie należą do istoty sporu. Rdzenni chrześcijanie żyli tam w dobrosąsiedzkich układach przez stulecia. Duchowni publicznie chodzili w sutannach, nie było z tego powodu żadnych problemów. Obecna wojna instrumentalnie traktuje religię (islam i chrześcijaństwo), jako pretekst do działań terrorystycznych, militarnych, politycznych. Terroryści zabijają lub wypędzają chrześcijan podpierając się fundamentalistyczną i bezrozumną lekturą niektórych wersetów Koranu.

Dramatyzm sytuacji dobrze oddaje apel, z jakim chaldejski arcybiskup diecezji Erbil, stolicy irackiego Kurdystanu, abp Bashar Warda, apelował kilka dni temu do brytyjskich parlamentarzystów. Prosił on mianowicie o interwencję wojskową w Iraku. Same naloty nie wystarczą, bez interwencji wojskowej chrześcijanom w Iraku pozostaje już niewiele czasu – mówił. Jako katolikowi niełatwo mi to powiedzieć, ale chcę, by wkroczyły wojska, bo nie ma innej alternatywy – powiedział brytyjskim parlamentarzystom chaldejski ordynariusz stolicy Kurdystanu.

W dniu 26 sierpnia 2014 z wizytą w Polsce przebywał katolicki abp Bagadadu Jean Benjamin Sleiman (czytaj więcej). Wówczas nasz episkopat ogłosił dzień modlitw za Kościół prześladowany na Bliskim Wschodzie. Wówczas też zaczęła się zbiórka środków na pomoc dla chrześcijan żyjących na ogarniętych walkami ziemiach irackich. Zagospodarowaniem zebranych u nas pieniędzy zajęła się Sekcja Polska Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Już jesienią ubiegłego roku przekazała Kościołowi w Iraku środki i sprzęt niezbędny do zapewnienia warunków do życia uchodźcom z terenów objętych działaniami terrorystów.

Aby dokonać przeglądu projektów humanitarnych realizowanych w Iraku m.in. za pieniądze przekazane przez „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”, do Iraku wybrał się dyrektor sekcji polskiej tego stowarzyszenia, ks. Waldemar Cisło. Towarzyszył mu Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. W Iraku przebywali od 3 do 7 lutego 2015 r. Odwiedzili m.in. obóz dla prześladowanych chrześcijan w Erbil. Byli także w Bagdadzie, gdzie abp Gądecki był współkonsekratorem jednego z dwóch wyświęcanych tam biskupów pomocniczych Kościoła chaldejskiego. Jeden z nich został wyświęcony dla wspólnoty lokalnej w Bagdadzie, drugi – dla wspólnoty chrześcijan uchodźców obrządku chaldejskiego w Kanadzie.

Nie możemy zapominać o tych, którzy są w dramatycznym położeniu. My Polacy też otrzymaliśmy wsparcie, kiedy byliśmy w trudnym położeniu (chodzi o stan wojenny – PK), dlatego wypada, aby przynajmniej z tytułu sprawiedliwości pomagać teraz potrzebującym. Wiele można zarzucić Polakom i nam samym ale gdy idzie o zrozumienie dla biedy – Polacy są szlachetni – powiedział abp Gądecki po powrocie do Polski.

Akcja pomocy dla chrześcijan prześladowanych w Iraku miała charakter ogólnokościelny. Stanowiła odpowiedź na apel papieża Franciszka oraz Patriarchy Babilonii obrządku chaldejskiego, abp. Louisa Raphaela I Sako. W sumie stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” przekazało na rzecz potrzebujących Irakijczyków w roku 2014 ok. 4 mln euro, w tej sumie ok. 600 tyś. euro pochodziło z Polski. Podczas lutowej wizyty abp Stanisław Gądecki przekazał tamtejszej wspólnocie, jako dar Kościoła w Polsce, 100.000 euro.

Czytaj także o wizycie katolickiego arcybiskupa Bagdadu w Polsce (26.08.2014)
http://forum-inspiracji.pl/arcybiskup-bagdadu-o-sytuacji-w-iraku/

Dowiedz się więcej o Pomocy Kościołowi w Potrzebie: http://pkwp.org

Źródła:
http://pl.radiovaticana.va/news/2015/02/06/abp_g%C4%85decki_u_prze%C5%9Bladowanych_chrze%C5%9Bcijan_w_iraku/1122006

http://pl.radiovaticana.va/news/2015/02/08/abp_g%C4%85decki_wr%C3%B3ci%C5%82_z_wizyty_solidarno%C5%9Bci_w_iraku/1122265

http://pkwp.org/rozne/2015/wizytacja-zrealizowanych-projektow-w-iraku

https://www.youtube.com/watch?v=E0-M3upCO60

https://www.youtube.com/watch?v=KdF_d96TiGw

http://www.kaldaya.net/2015/News/02/06_E1_ChNews.html

https://www.youtube.com/watch?v=54Q8b-YpM6s

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>