Zabrzańskie szkoły liderami Erasmusa Plus! Ale czy 10 pojedynczych sukcesików złoży się w 1 wspólny skuces?

Dopiero w sierpniu, w czasie urlopu, nadrabiając różnego rodzaju zaległości, natrafiłem na komunikat Narodowej Agencji Programu „Erasmus Plus” (następca m.in. dawnego Comeniusa) z dnia 2 czerwca 2014, w sprawie wyników naboru projektów dla sektora edukacji szkolnej w zakresie mobilność kadry. Okazuje się, że ogólnopolskim liderem rankingu, jeśli chodzi o liczbę zaakceptowanych wniosków w tegorocznym rozdaniu, jest Zabrze, a dokładnie: szkoły i przedszkola zabrzańskie. Na ogólną liczbę 118 zatwierdzonych wniosków, aż 10 napisały placówki zabrzańskie. Gdyby to były wyniki w skali województwa – też byłoby miło ale w tym konkursie Zabrze rządzi w skali kraju! 10 na 118 to 8,5% całej listy rankingowej! Do 10 zabrzańskich szkół i placówek oświatowych i ich partnerów zagranicznych spłynie w najbliższych kilku- kilkunastu miesiącach ponad 235 tysięcy euro, dzięki którym nie mniej niż kilkudziesięciu nauczycieli z Zabrza wyjedzie na wizyty studyjne do szkół partnerskich za granicą, a także ugości po kilkunastu zagranicznych partnerów u siebie.

Żadne inne miasto nie może poszczycić się TAKIM wskaźnikiem pozyskanych projektów w tegorocznym konkursie Erasmusa w części „edukacja szkolna”. Najwięcej wniosków złożyła Warszawa (34), jednak dofinansowanych zostało zaledwie 6 (środki otrzyma tam więc ok. 0,5% ogółu szkół), to – przy zabrzańskich 10 (ok. 10% szkół) – mniej niż skromnie. Podobnie wyglądają w tym przełożeniu porównania Zabrza do Krakowa (2 dofinansowane projekty), Wrocławia (1), Katowic (3) oraz najbliższych sąsiadów: Gliwic (2), Rudy Śląskiej (1) oraz Bytomia (0).

Jeśli jakaś pojedyncza szkoła widnieje na ogólnopolskiej liście placówek, którym przyznano dofinansowanie unijne na realizację jakiegoś projektu, nie oznacza to jeszcze, że zakwalifikowała się tym samym do rankingu szkół najlepszych. To może być zaledwie dobry prognostyk ale co konkretnie przyniesie – pewności nie ma.  Co innego, kiedy na liście zwycięzców jednego konkursu widnieje 10% szkół z tego samego miasta – to też jest prognostyk ale jednocześnie coś więcej: to rezultat skoordynowanej pracy i krok w kierunku realizacji kolejnych zaplanowanych działań. Środki unijne są traktowane w zabrzańskiej oświacie, jak narzędzie do realizacji celów, po które co 10 placówka potrafi swobodnie sięgnąć.

Wyraźny sukces zabrzańskiej oświaty w rywalizacji z resztą Polski o środki unijne w Erasmusie (w sumie złożono 521 wniosków) zasługuje bezwzględnie za uznanie. Pełen sukces będzie polegał jednak dopiero na zaadaptowaniu inspiracji z wyjazdów studyjnych do realiów konkretnych szkół, a jest co poprawiać, wszak miejsce na liście rankingowej „Erasmusa Plus” nie przekłada się prosto na wyniki sprawdzianu czy egzaminów. Być najlepszym w pozyskiwaniu projektów to pożyteczna umiejętność ale w pespektywie celów edukacyjnych szkoły kluczowe jest dopiero zagospodarowanie nabytych kompetencji tak, aby realnie przekładały się na podnoszenie jakości pracy szkoły.

Jest jeszcze coś. Przy tej skali pozyskanych projektów (10%) warto wyobrazić sobie połączenie tych 10 pojedynczych sukcesików w jeden wspólny sukces! Wyobraźmy sobie wspólną stronę internetową zabrzańskich placówek realizujących Erasmusa (zamiast 10 odrębnych stron lub podstron), wyobraźmy sobie wspólną promocję projektu i częściowo wspólne, a przynajmniej podane sobie do wiadomości, harmonogramy realizacji wizyt partnerskich, szczególnie wizyt gości zagranicznych w Zabrzu, wyobraźmy sobie międzynarodowy program doskonalenia zawodowego nauczycieli tych 10 szkół i placówek – rozpisany na cele, zadania i wskaźniki, wszak projekty mają służyć doskonaleniu zawodowemu nauczycieli, wyobraźmy sobie wreszcie ścisłą współpracę księgowych w rozliczaniu tych projektów… Synergia działań znacznie polepszyłaby rezultaty realizowanych projektów. Co dziesięć doświadczeń, to nie jedno. Obawiam się jednak, że partykularne myślenie trzyma się mocno: szkoły są skłonne rywalizować na każdym możliwym gruncie. Jest to trochę zrozumiałe w obliczu niżu demograficznego ale samo w sobie krótkowzroczne. Pożytecznym byłoby współzawodnictwo na rezultaty pozyskanych projektów ale czy taka rywalizacja ma szansę się pojawić…?

W ramach Erasmusa Plus można uzyskiwać do 100% dofinansowania na współpracę międzynarodową nauczycieli, szkół, młodzieży, studentów, dorosłych (wyjazdy, wizyty, szkolenia…). Z takiej współpracy wynikają dla szkoły same korzyści, o ile potrafi się je wychwycić i zagospodarować u siebie! Istnieje też niestety ryzyko przejeżdżenia i „przejedzenia” przyznanych środków. Tymczasem międzynarodowa wymiana nauczycieli jest dziś koniecznym warunkiem rozwoju kwalifikacji i podnoszenia jakości i atrakcyjności ich pracy. Surowy belfer z kredą i gąbką to już prehistoria, metody i formy pracy trzeba rozwijać, zwłaszcza po uzyskaniu stopnia nauczyciela dyplomowanego, kiedy system podsuwa pokusę, aby osiąść na laurach… Erasmus Plus tworzy do tego świetne warunki i pięknie się składa, że tak wielu zabrzańskich nauczycieli rozumie te wyzwania i sięga po środki na ich realizację, czyniąc to lepiej niż ich koledzy i koleżanki ze szkół ogólnokształcących i przedszkoli w innych miastach. Gratulacje i powodzenia!

Szczegółowe wyniki: http://erasmusplus.org.pl/wp-content/uploads/2014/02/2014-06-02_komunikat_wyniki_konkursu_KA1_SE.pdf

Komentarze

  1. Sierpień 29, 2014

    Mirek Odpowiedz

    Innowacyjna edukacja przynosi efekty po prostu 10 ….Mirek Mendecki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>